Muzeum
s00ka
Текст песни
Wchodzę na domówkę
Towarzystwo już wstawione
Witam się z Mädownną
Eksponaty ustawione
Nikt nie pije, nikt nie tańczy
Atmosfera sztywna
Nawet moc alkoholu nie jest efektywna
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Wszyscy siedzą przymuleni, trochę jak po trawie
Myliłam się, że spędzę tu noc na dobrej zabawie
Podłoga w alkoholu, a kanapa w rzygach
Ten koleś na parkiecie rusza się w ostatnich podrygach
Jedyna trzeźwa jeszcze
Jestem im jak matka
Trochę wspieram, trochę wrzeszczę
Jak na dwulatka
Siedzę sama z butlą wódki i rozmyślam wciąż
Ile będzie po imprezie niezaplanowanych ciąż?
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
Taka stypa, trochę tu jak w muzeum
(Skamieliny, skamieliny)
(Ta, ta, ta)
(Skamieliny, skamieliny)
(Ta, ta, ta)
Тексты других песен исполнителя
© 2017–2026
Тексты
песен
Все тексты песен на сайте размещены пользователями, редакцией или собраны из открытых источников.
При копировании материалов ссылка на сайт обязательна.
Уважаемые обладатели прав на музыку! На сайте не выкладывается музыка, ее нельзя скачать, послушать
и тому подобное.